pokazuje

Udostępnij na:

chociaż może nie zyskać krytycznego uznania „La La Land” lub „Moonlight”, studenci przedsiębiorczości mogą studiować „the Founder” Michaela Keatona przez wiele lat.

Keaton gra Raya Kroca, podróżującego sprzedawcę, który zrobił McDonald ’ s to, co to jest. Tylko, że nie jest założycielem. Kroc wykupił Mac ’ a i Dicka McDonalda, dwóch facetów z Kalifornii, którzy stworzyli wielomiliardową korporację.

dziennikarka Lisa Napoli ciągle sobie przypomina, że „założyciel” to dramat, a nie dokument. Powiedziała, że są pewne rozbieżności między filmem a tym, co się stało. Jest autorką książki o historii McDonalda pt. „Ray & Joan: the Man Who make the McDonald ’ s Fortune and the Woman Who give it all Away.”

Napoli dołączył do nas, aby porozmawiać o krajobrazie restauracji przed powstaniem fast foodów i o tym, ile tak naprawdę dostali Bracia McDonald ’ s. Poniżej znajduje się edytowany zapis.

Lisa Napoli: nie chcieli się rozwijać, ich życie było wspaniałe. Co roku kupowali nowe Cadillaki. Ciężko pracowali w Restauracji McDonald ’ s. Ale wiedzieli, że jeśli się wyprzedadzą, będą pracować więcej niż teraz i że nie będą w stanie utrzymać jakości, którą osiągnęli w swojej restauracji. Byli wystarczająco ambitni, ale nie byli zbyt ambitni, by zdominować świat.

David Brancaccio: to ciekawe, że naprawdę mieli wizję swojej restauracji i jedzenia. Byli prawie jak artyści, w przeciwieństwie do biznesmenów, którzy chcieli stać się publicznie utrzymywani i rozszerzać się i rozszerzać ponownie.

Napoli: tak. Wiedzieli, że jeśli wymyślą system, który sprawi, że wszystko będzie wydajne, będą atrakcyjne dla rodzin. I właśnie tego brakowało w tym momencie w krajobrazie po ii Wojnie Światowej, kiedy wszyscy zakochiwali się w samochodzie. Rozwijały się przedmieścia. W ten sposób mogli mieć ładny, czysty, wydajny system, który spodobał się rodzinom, które miały być ich największymi klientami.

Brancaccio: ale jest paradoks. Mają krótkie, ciasno przycięte włosy, jak w latach 50., ale w pewnym sensie są prawie kontrkulturą. Interesują się na przykład lokalnie pozyskiwanymi składnikami w oryginalnym McDonald 's.

Napoli: kiedy McDonald’ s zaczynał, ludzie byli przyzwyczajeni do jedzenia w lokalnych lokalach. Nie było wyjścia. Było kilka opcji, które nie były lokalne. Gdy staliśmy się bardziej mobilni jako kultura, chcieliśmy tej spójności. Nie chcieliśmy ryzykować — kiedy weszliśmy do restauracji w Nowym Mieście, do którego pojechaliśmy z rodziną lub w interesach-że to miejsce, do którego pójdziemy, będzie śmierdziało. Zaczęliśmy więc szukać znanych marek i sieci, bo w ten sposób wiedzieliśmy, że dostaniemy taki sam rodzaj jedzenia, jak w domu. Więc tak, bracia byli w modzie, jeśli chodzi o przygotowanie, ale byli bardzo typowi dla czasów, gdy chcieli być lokalnie pozyskiwanym rodzajem gry w mieście. I to cała siła stojąca za McDonald ’ s, tak samo jak Ray, sprawiła, że konieczne było Standaryzowanie fast foodów w najgorszym tego słowa znaczeniu.

Brancaccio: po zbadaniu własnej książki i wiedząc, co robisz, siedząc tam oglądając ten film fabularny, czy dobrze to zrobili? Narastające rozdźwięki między oryginalnymi braćmi McDonald ’ s i Rayem Krocem, niesamowitym sprzedawcą, który miał o wiele większą wizję? Czy dokładnie skalibrowali intensywność emocjonalną?

Napoli: cóż, intensywność emocjonalna była trafna. Szczegóły nie były dokładne. McDonald ’ s rozrastał się i rozrastał. Ray potrzebował, żeby bracia odeszli. Musiał przepisać umowę, aby mógł być właścicielem całej firmy, aby mogły one zostać upublicznione.

Brancaccio: jest więc decydujący moment w filmie, w którym Ray Kroc chce wyjść spod wieloletniego kontraktu, który ma z oryginalnymi braćmi McDonald ’ s. Bracia McDonald 's mogą decydować prawie o wszystkim, jak McDonald’ s prowadzi swoją działalność. Ray Kroc chce odejść. Więc zawarli umowę. Pieniądze zmienią ręce. Ale wydaje się, że jest taka umowa — oryginalni Bracia McDonald ’ s chcą uzyskać procent przyszłych zysków.

To jest podstawowy fałsz w filmie. Bracia dostali procent z zysków. Pierwotna umowa wynosiła 1,9 proc. zysków franczyzobiorcy. Trafiło do korporacji McDonald ’ s, a 0,5% z tego przypadło Dickowi i Macowi Mcdonaldowi. Kłamstwem w filmie jest to, że Ray wydymał braci z tych pół procenta. Właściwie to Ray i bracia byli w sprzeczności. Podszedł do nich i zapytał: „czego potrzeba, żeby cię stąd zabrać?” Powiedzieli, że 2,7 miliona dolarów — chcemy po milionie dolarów i 700 000 dolarów na opłacenie naszych podatków. Takie były praktyczne. I byli z tego zadowoleni. Był rok 1961 i problem polegał na tym, że Ray nie miał nawet 2,7 miliona dolarów. Ważne jest, aby pamiętać, że McDonald 's był bardzo blisko składania na każdym etapie gry, gdy Ray się zaangażował, ponieważ nie miał odpowiedniego planu, aby McDonald’ s się rozwijał, dopóki nie spotkał Harry ’ ego Sonneborna, który przyszedł i powiedział mu, że nie chodzi o hamburgery, ale o nieruchomości. Więc Ray nie mógł znaleźć 2,7 miliona, żeby spłacić braci. Harry znalazł 2,7 miliona dolarów. A gdyby tego nie zrobił, sytuacja, porozumienie byłoby kontynuowane na drodze, którą było na miejscu z 0.5 procent idzie i wkłada do kieszeni braci w naprawdę piękny, pasywny dochód. Ale Harry uratował sytuację. Udało mu się przekonać tych ludzi, których później nazwali w historii McDonald ’ s „dwunastoma apostołami”, a ci faceci wymyślili pieniądze, które pozwoliły mu wykupić braci McDonald ’ s i zmusić ich do odejścia.

Brancaccio: chcę to dokładnie zrozumieć. Po pierwsze, każdy milion dolarów w bieżących pieniądzach to około 8 milionów dolarów, żeby spojrzeć na to z perspektywy inflacji. Ale film mówi, że na końcu Bracia McDonald ’ s chcieli procent przyszłych zysków i że był na to uścisk dłoni. Ale bracia nigdy nie dostali pieniędzy. Twój raport mówi: co się tam właściwie stało?

Napoli: zasadniczo Ray był w stanie wymyślić 2,7 miliona dolarów. Bracia zostali zaproszeni do Chicago, gdzie znajdowała się siedziba McDonalda.dostali czek i wrócili do domu i przeżyli resztę życia. To, co ich złościło, to to, że przez wiele, wiele lat nie byli przypisywani na korporacyjnej półkuli. Zostały wymazane z historii. Nie wiesz, kiedy zaczniesz coś, co stanie się wielką międzynarodową korporacją. A bracia o tym nie wiedzieli. Wiedzieli i widzieli, jak McDonald ’ s rośnie pod okiem Raya, ale nie wiedzieli, że pewnego dnia będzie miał dziesiątki tysięcy restauracji na całym świecie. I tak wtedy byli starsi. Było im wygodnie. Mogli odejść. To nie znaczy, że Ray nie był twardzielem i był bezwzględny, ale nie wydymał ich z pół procenta rodziny królewskiej.

Brancaccio: jednak to był ciężki biznes. Bracia chcieli założyć pod nową nazwą. Nie mogli używać nazwy McDonald ’ s po umowie, więc zmienili nazwę na co? Hamburgery M czy coś w tym stylu?

Napoli: „Wielki M.”

Brancaccio: i to się nie udało. Nie mogli konkurować z McDonald ’ s.

Napoli: cóż, właściwie to kolejne stwierdzenie w filmie, które nie jest do końca prawdziwe. Restauracja ta trwała jeszcze kilka lat. Bracia chcieli oddać restaurację swoim pracownikom i tak się stało. Ale wszystkie informacje w filmie i autobiografii Raya brzmią, jakby wygnał ich z miasta. I znowu, w moich badaniach, to nie pokazało się w ten sposób. Tak się nie skończyło.

Brancaccio: Tak więc w filmie Ray Kroc wydaje się mieć dwie żony. Pierwszą graną przez Laurę Dern, a później poznaje Joan, która zostaje jego drugą żoną. W prawdziwym życiu, nie do końca?

W rzeczywistości w filmie brakowało całej żony. I to właśnie sprawia, że romantyczny dramat między Rayem i Joan jest o wiele bardziej interesujący. Ray rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną w tym samym roku, w którym wykupił braci McDonald ’ s, a Joan nie dotrzymała obietnicy poślubienia go. I w tym czasie, zanim zdecydowała się poślubić Raya, Ray uciekł i poślubił inną kobietę o imieniu Jane, tylko po to, żeby sprawy były bardziej mylące. Bo powiedział, że nie może znieść samotności. Był tak zakochany w Joan od chwili, gdy ją poznał, że tej nocy wszedł do restauracji, by sprzedać jej szefowi franczyzę McDonald ’ s.

Brancaccio: Film przewiduje, że Joan jest prawdziwym biznesmenem, że ona sama wymyśli kilka innowacji, które widzieliście w McDonald ’ s.

to też nie jest prawda. Cały pomysł w filmie, że Joan wymyśliła mieszankę koktajli mlecznych, aby powstrzymać sklepy przed magazynowaniem lodów, które były bardzo drogie, jeśli chodzi o prąd, był całkowicie nieprawdziwy. Joan pracowała w McDonald ’ s. Jej pierwszy mąż został franczyzobiorcą w Rapid City w Południowej Dakocie i jak wszystkie ówczesne żony McDonald ’ s, pracowała za kulisami zamawiając ziemniaki i pomagając załodze, ponieważ kobietom nie wolno było pracować przed ladą. Ale to urządzenie spiskowe.

Brancaccio: to powiedziawszy, film nie do końca oddaje postać Joan Kroc. Spędziłeś więcej czasu myśląc o niej i pisząc książkę. Staje się światowej klasy filantropką.

Napoli: tak. Była nastawiona na interesy w tym sensie, co sugerujesz — ale oczywiście nie tak, jak jest to przedstawione w filmie. Pod koniec życia Joanna podarowała NPR ogromny dar i 10 razy większy dar dla Armii Zbawienia. Resztę życia spędziła po śmierci Raya w 1984 roku, po cichu stając się jedną z wielkich filantropek XX wieku — w bardzo pomysłowy i niekonwencjonalny sposób. Rozwiązała swoją fundację. Udzielała anonimowo w wielu przypadkach, reagowała na historie w wiadomościach. Niezła z niej postać. I oczywiście kochała McDonald ’ s, bo dzięki temu jej pierwszy mąż był dobrze sytuowany. Od początku ciężko pracowała w restauracjach. I to właśnie było dla mnie fascynujące jako badacza-poznać kobietę, o której myślisz, że jest postacią z kreskówki. I tak właśnie wygląda w filmie-jest tylko tą wampirzą kobietą.

Brancaccio: sugerujesz, że ona wszystko rozdaje. Nie ma żadnych aktywów pod koniec jej życia, gdzie wciąż jest jakiś kawałek tego?

Napoli: nie, wszystko przepadło. Wszystko przepadło. Ludzie myślą, że istnieje fundacja, która jest rodzajem standardowej procedury dla bogatych ludzi. Pod koniec życia nie miała Fundacji. Wypłaciła wszystkie swoje 3 miliardy dolarów w aktywach i rozdawała pieniądze nieprzerwanie do końca życia. Ale nie, wszystko przepadło.

Posted on

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.